Badanie: Średnie amerykańskie centra handlowe kończą się niepowodzeniem i zamykają, nowe koncepcje centrum handlowego rozszerzają się
Po pierwszym otwarciu Mall of America na nowo zdefiniował możliwości tego, czym może być centrum handlowe. Kiedy niedługo rozpocznie się faza II, ponownie zdefiniuje to centrum handlowe dla kupujących i sprzedawców detalicznych.
Mall of Marica Phase II
W 2015 r. Zaplanowano zakończenie budowy dwuletniego dodatku II do Mall of America o wartości 325 mln USD, który zostanie udostępniony najemcom w 2015 r. Ponieważ nie było oficjalnych ogłoszeń dotyczących Wielkiego Otwarcia, możemy spokojnie założyć, że rok 2015 nie będzie rokiem, w którym Nowy 14-piętrowy luksusowy hotel, 180 000 stóp kwadratowych powierzchni biurowej i 165 000 stóp kwadratowych powierzchni handlowych w Mall of America, zadebiutuje publicznie.
O ile oszałamiająca liczba niedziałających i niedziałających centrów handlowych Stanów Zjednoczonych uzyskała oznaczenie DNR (Demolish-n-Rebuild lub Do Res Resuscitation, w zależności od tego, która z nich jest najbardziej odpowiednia) w 2015 r., Mall of America było podobno najpopularniejszym celem podróży turystycznych w USA, na Time.com. Podczas gdy inni właściciele centrów handlowych, deweloperzy i firmy zarządzające skarżą się na to, że konsumenci rezygnują z zakupów w centrum handlowym, Mall of America może pokazać 40 milionów powodów, dla których ten marudzący po prostu nie jest prawdziwy.
Większość twierdzi, że nie jest sprawiedliwe porównywanie tego, co wkrótce stanie się największym i największym centrum handlowym w USA z przeciętnym regionalnym amerykańskim centrum handlowym. Ale prawda jest taka, że każde centrum handlowe, które identyfikuje się ze słowem "przeciętny", jest obecnie w świecie detalicznych kłopotów. "Średnia" to nowa "porażka" w systemie klasyfikacji konsumenckiej.
Kiedy Arthur Taubman stworzył pierwszy zamknięty i połączony kompleks handlowy, w którym sklepy zostały zgrupowane razem, aby uzyskać kompleksowe zakupy za dużym parkingiem na przedzie, była to radykalna koncepcja.
To był rok 1950. Innowacyjność podstawowej koncepcji centrum handlowego, 65 lat później, jest (powiedzmy sobie szczerze) o tyle wiodącej pizazzie, co przeciętna 65-latka.
Konsumenci są znudzeni koncepcją centrum handlowego z 1950 r. Po sklepie, półka po półce, jeszcze więcej, bla, bla-bla-bla. Badanie przeprowadzone w 2015 roku przez konsorcjum Wharton University i The Verde Group wykazało, że istnieją cztery atrybuty centrum handlowego, które zapewniają zadowolenie kupujących w centrum handlowym i utrzymują ich lojalnych klientów w 2015 roku:
1) Discovery (klucz do budowania lojalności)
2) Komfort
3) Nawigacja (Łatwość znalezienia tego, co chcesz)
4) Dostępność (duży parking)
Nie chodzi o to, że konsumenci nie chcą tego rodzaju usług społecznych, interaktywnych i rozrywkowych, które może zapewnić centrum handlowe. Po prostu definicja "odkrycia" konsumenta jest o wiele większa niż polowanie na odpowiednią wielkość i kolor, lub potykanie się o coś dobrego.
Dzisiejsi klienci mają dostęp do wszystkiego przez cały czas we wszystkich punktach cenowych. JCPenney nie konkuruje już z Kohliem . JCPenney i Kohl rywalizują z każdym innym sprzedawcą na świecie, który konkuruje na Amazon.com , który może dostarczyć każdy towar, jaki kiedykolwiek powstał od zarania ludzkiej cywilizacji, do drzwi klienta w ciągu jednego dnia - a czasami nawet szybciej niż to.
Wpływ zakupów internetowych na amerykańską branżę detaliczną to coś więcej niż cena i dostępność. Internet na nowo definiuje pojęcie sprzedaży detalicznej w szerszym kontekście. Kontekst centrum handlowego z 1950 r. Dotyczył podaży i popytu. Obecnie internet koncentruje się na podaży i popycie, co oznacza, że detaliści i centra handlowe muszą znaleźć coś innego.