Niechciane wskazówki dotyczące kampanii e-mail marketingowych

Niepożądane błędy w kampanii marketingowej e-mail

Prowadzimy non-profit na poziomie krajowym. Darowizny są naszą linią ratunkową, a tworzenie list dawców jest niezbędną podstawą dla wszystkich organizacji non-profit. Ale bądźmy szczerzy, czy nie nienawidzicie tego, gdy ktoś dzwoni do was niechcący, prosząc o darowiznę w czasie kolacji? A może gdy Twój schowek wypełni się tak dużą ilością spamu, marnujesz cenny czas pracy?

Większość ludzi to robi.

Chcemy być jednoznaczni: wszystkie formy marketingu bezpośredniego wiążą się z komunikowaniem się w niezamierzony sposób.

Wysyłanie e-maili zawierających spam nie pomoże jednak firmie rozwinąć się. Powtórz: zostając internetowym sprzedawcą spamu, nie pomożesz Twojemu biznesowi rozwijać się. Co gorsza, kampanie spamowe zaszkodzą twojej reputacji i mogą nawet doprowadzić do zamknięcia Twojej firmy internetowej.

Jeśli wysyłasz niechciane wiadomości e-mail, stosuj się do przepisów CAN-SPAM

Zgodnie z ustawą CAN-SPAM z 2003 r. (Uchwaloną w 2004 r.) Obowiązkiem prawnym jest, że jeśli Twój adres e-mail jest zaproszeniem, musisz wyraźnie zaznaczyć, że jest to nagabywanie, to, o co prosisz i kim jesteś.

We wszystkich niechcianych wiadomościach e-mail CAN-SPAM wymaga podania fizycznego adresu i informacji kontaktowych dla Twojej firmy. Nie możesz ukrywać, zmieniać ani używać fałszywych aliasów lub podawać wprowadzających w błąd informacji w swoich polach do, od lub tematów.

Podaj informacje dotyczące rezygnacji (opcja rezygnacji z subskrypcji), ale zdecydowanie nie należy kontaktować się z nikim więcej niż raz. Nie ma potrzeby ani prawdziwej wartości w śledzeniu niechcianych wiadomości e-mail, jeśli nie otrzymasz odpowiedzi.

Wszystko, co robisz, to spamowanie kogoś dwa razy.

Jeśli chcesz poznać współczynnik otwarcia i współczynnik klikalności dowolnej kampanii e-mailowej, wybierz usługę, która może śledzić te informacje.

Zachowaj małe listy mailingowe

Niechciane listy e-mailowe powinny być małe z dwóch powodów:

  1. Żadna firma nie może legalnie posiadać tysięcy niechcianych leadów, chyba że kupisz listy, nielegalnie zbierzesz adresy e-mail lub uzyskasz je w inny nieetyczny (lub nielegalny) sposób, a dostawcy usług o tym wiedzą.
  1. Duże pakiety wiadomości e-mail zawsze zwracają dużą uwagę usługodawców na końcu i na odbiorcę. Jeśli zaczniesz wysyłać tysiące nagabywek, możesz przeciążyć własne serwery, serwery ISP lub hosta internetowego i prawdopodobnie wyzwolisz filtry spamu na serwerach pocztowych adresatów.

Renomowani dostawcy usług poczty bezpośredniej i poczty e-mail (np. VerticalResponse ) rutynowo próbują identyfikować i eliminować spamerów ze swoich serwerów. Rozpocznij wysyłanie wiadomości e-mail, a możesz zostać zapytany, w jaki sposób zdobyłeś swoją listę mailingową.

Prawie wszystkie typy dostawców usług internetowych mają prawo do ograniczenia, unieważnienia lub zakończenia przywilejów związanych z kontem w celu nadużycia bez oferowania zwrotu pieniędzy. Pamiętaj, że jeśli nadużyjesz swoich uprawnień, sprawisz, że Twój dostawca usług będzie wyglądał źle. Jeśli ich serwery zostaną umieszczone na czarnej liście jako spamerzy, ponieważ twoje działania e-mailowe będą zapewnione, zamkną cię.

Jeśli zaczniesz powodować problemy z ruchem na serwerach hosta, możesz utracić uprawnienia do konta. Jeśli twoja strona internetowa zostanie zidentyfikowana jako część kampanii spamowej, możesz trafić na czarną listę wszystkich głównych wyszukiwarek.

Zyskaj uczciwość

Chyba że ktoś inny, kogo znasz lub już zrobiłeś interesy, zaleca skontaktowanie się z inną osobą - nie rób tego.

Kupowanie dużych list e-mailowych to strata pieniędzy. Są lepsze sposoby na zainwestowanie pieniędzy z marketingu bezpośredniego niż w masowe internetowe kampanie antyspamowe. Jest prawie niemożliwe, aby dowiedzieć się, jak właściciel listy pojawił się na temat adresów e-mail, jak dobrze są one ukierunkowane na twoje potrzeby lub czy są to nawet poprawne adresy e-mail. Dopóki nie wyślesz swojej kampanii i nie wypalisz jej, nie ma pewności, czy nie używasz po prostu listy mailingowej innego spamera.

Używanie zautomatyzowanych środków do "zbierania" (zbierania) adresów e-mail z Internetu jest nielegalne. Nie można używać żadnej formy zautomatyzowanego programu lub technologii do zbierania adresów e-mail ze stron internetowych, forów, blogów, list dyskusyjnych itp. Takie postępowanie jest bezpośrednim naruszeniem przepisów ustawy CAN-SPAM.

Możesz legalnie zbierać adresy ręcznie, ale problem polega na tym, że nie ma sposobu, aby udowodnić, że twoje metody zbierania były szczere, jeśli ktoś narzeka.

I odbiorca często czuje, że naruszona została prywatność, jeśli powiesz "Dostałem twój adres e-mail z forum, do którego oboje należymy." Jeśli skarżą się właścicielowi strony, możesz znaleźć paskudny post o tobie i twojej firmie w następnym post na forum!